limoblog


KING SIZE
luty 18, 2008, 9:02 pm
Zaszufladkowany do: inspiracje, targi

W dniach 16-18 styczeń 2008 odbyły się po raz szósty barcelońskie targi Bread&Butter. Każda następna edycja B&B cieszy się coraz większym zainteresowaniem. Rekordowy wynik odwiedzających padł w tym roku. Okazuje się, iż Fiera de Barecolna odwiedziło ponad 99,500 tys. osób. Największy wzrost odnotowano wśród gości ze Skandynawii…Czyżby kompleks północy? Nie bez przyczyny targi B&B, dwa lata temu na dobre przeprowadziły się z Berlina do Barcelony. W Barcelonie jest cieplej, goręcej i bardziej hot, życie nie przestaje tętnić nawet na chwilę, a okazji do świętowania podczas co sezonowych targów jest cała masa. Obserwując tegoroczne zainteresowanie targami Bread&Butter, nie można oprzeć się wrażeniu, iż w dobie Internetu i kontaktów online, fizyczne spotykanie ludzi, przedmiotów, obcowanie ze społecznością skupioną wokół wspólnego tematu jest wyjątkowo pożądane.

Kompletny artykuł ukaże się juz niedługo www.rzeczy.net. Zapraszam.

Targi odbywające się w środku zimy 2007/08, dedykowane były zimie 2008/09, aczkolwiek to, co z reguły pokazuje się na przyszłość wchodzi w codzienność od zaraz…A przy najmniej wśród ludzi z branży. Tegoroczne B&B obrało sobie za hasło przewodnie: „KING SIZE”. I faktycznie, tj. wspomniałam, targi przerosły oczekiwania. Zorganizowane z ogromnym rozmachem, jak mówi organizator Karl-Heinz Müller – ”…były perfekcyjne”. Oprawa graficzna oraz aranżacja, jak zwykle, doskonałe zaprojektowane. W tym roku, ku zdziwieniu rzeszy odwiedzających, czerń była wszechogarniająca. Czarne namioty, czarne meloniki, czarne siedziska… Dla kontrastu jasność barcelońskiego słońca oraz połyskujące złotem „targowe” torby, przypominające olbrzymie paczki papierosów. Połączenie czerni, bieli, złota i purpury, to oczywiście iście królewski zestaw, wszystko jednak osnute dymem spod melonika, – czyli – surrealizm i eklektyzm. Kontrastowa graficzność tych zestawień może również zapowiadać tendencje popartowskie, które ożywają za każdym razem, kiedy ożywa kolor. A kolor powraca. Na początku w trendach dla najodważniejszego odbiorcy, – czyli w temacie – streetwearu. Rave`owe zapożyczenia, neonowych kolorów nadal są w poczekalni, ich kolej już za chwilę.



czarny dym…cd.B&B
luty 4, 2008, 12:27 am
Zaszufladkowany do: targi

Nie chce nabawić się depresji… nie chce żebyście WY nabawili się depresji,…ale chyba to nieuniknione
Czarne meloniki, czarne parasole, czarne namioty, czarne płaszcze, palenie zabija … Generalnie bez czarnego nie wychodź. Myśleliśmy, że kolor czarny oraz morisowski ornament odchodzą w zapomnienie, jednak nie. Czarny się nie nudzi, czarny idzie dobrze z neonem, złotem, bielą. Generalnie, każdy klimat, który połączymy z czernią będzie się trzymał we współczesnych światowych nastrojach. “Zasada czerni” obowiązuje w modzie, wnętrzu, produkcie.



surrealizm dla kontrastu
luty 3, 2008, 12:25 am
Zaszufladkowany do: targi

W połowie stycznia w Barcelonie odbyły się targi Bread&Butter. W tym roku po raz pierwszy targi oficjalnie rozpoczęły się w barcelońskiej Fierze. Organizatorzy zorganizowali wyjątkowej urody performence. Podświetlany i oświetlany prostopadłościan przez pierwszą godzinę był medium, na którego ścianach odbywała się projekcja ruchomych obrazów. Symbolika iście surrealistyczna w subtelny sposób nakreślała nadchodzące tendencje w estetyce. Nie będę pisała, że w modzie. Targi B&B, choć kierowane są do branży odzieżowej są jedną z nielicznych imprez, w której projektanci wszystkich dziedzin są w stanie wyłowić coś dla siebie.

…tak więc…po godzinie mocnych obrazów, muzyki i alkoholu… prostopadłościenna czapa podniosła się, aby stworzyć gigantyczny abażur, pod którym, na stołach czekały na gości czarne i białe meloniki. Pod nimi można było natrafić raz na jabłko, a raz na ciasteczko…